wtorek, 16 marca 2010
Piraci

Dawno, dawno temu, Ludzik poprosił, żebym mu uszyła takiego pirata:

Projekt świetny, przyznajcie sami. Ale jak to w życiu bywa nigdy nie było dobrego czasu, żeby go zrealizować. No i jak to zrobić, żeby nie zawieść oczekiwań projektanta. Trwało to długo, prawie 2 lata. Wreszcie się wzięłam i w 2 dni uszyłam. Teraz obaj szczęsliwi wygladają tak:

Brakuje jeszcze nakrycia głowy. Bluzeczka jest zdejmowalna, dostałam już zamówienie na zmienną garderobę. Może kiedyś, jak czas pozwoli... Ludzik już wie, że warto cierpliwie czekać i nie pogania mamusi :)

piątek, 04 września 2009
Jak wskrzesić dinozaura...

...z  Ludzikowej bluzy, z której juz dawno wyrósł: wycinamy dinozaura, naszywamy i (jak mawia Ludek) wuala, mamy worek na wf !

poniedziałek, 31 sierpnia 2009
Worek

Uszyłam Ludzikowi worek na kapcie do szkoły. Jutro wielki dzień, mój syn zostanie pierwszoklasistą!



piątek, 29 maja 2009
Skorupka nasiąka

Powstała nowa maskotka. Zaprojektowana przez Ludzika, ja tylko wykonałam półprodukt, resztą zajął się sam projektant. A jak to zrobił - można zobaczyć na Ludzikablogu.

czwartek, 22 stycznia 2009
Dla Babci i Dziadka, czyli...

... zakładka. Tym razem od Ludzika. Do główek dzieci dorysowałam na tablecie królewskie szaty. A Ludzik pokolorował je kredkami, choć za tym nie przepada. Tym razem sprawiło mu to dużo przyjemności. Bo czego się nie robi dla ukochanych Dziadków i Babć? Całość jest zalaminowana. A tak wygląda zakładka z przodu i z tyłu.

sobota, 22 listopada 2008
KobietaiLudzik, czyli rodzinna spółka

Zaniedbałam blog Synka. Nie mam ciągle czasu. Jestem zajęta domem, dziećmi i szyciem.  A w międzyczasie przelewam na papier swoje pomysły. Powstają  projekty maskotek, ostatnio nawet w aucie rysowałam. Zobaczyłam jakąś świąteczną reklamę, na niej Mikołaje z zawiniętymi brodami. No i mnie natchnęło (efekty pokażę wkrótce).

A Ludzik wszystko obserwuje i naśladuje. Szyć jeszcze nie potrafi, więc na razie postanowił zostać projektantem maskotek. Przechowuję na biurku już całkiem niemały stosik jego projektów. Cierpliwie czekają na wykonanie.

Jeden z nich wreszcie się doczekał. Ludzik się rozchorował, chciałam go jakoś pocieszyć. No i się udało, jest bardzo szczęśliwy. I ja też. :)

Ale zgodził się pokazać oryginalny projekt tylko na swoim blogu.

sobota, 16 sierpnia 2008
New Kid On The Blog

Nadeszła wiekopomna chwila.

Tak jak obiecywałam w poprzednim wpisie, ruszamy z nowym blogiem. W imieniu swoim i synka od dziś zapraszam wszystkich na Ludzika Blog.

wtorek, 12 sierpnia 2008
Dalsze prezenty... I zapowiedź nowego

To prezent od mamy mojego męża. Ludzik mi go czasem podbiera, oboje lubimy sobie powycinać. Dużo rzeczy lubimy robić razem, dlatego już niedługo powstanie zupełnie nowy blog - Ludzika Blog, na który już teraz serdecznie zapraszamy. Będziemy się tam chwalić pracami Ludzika i naszymi wspólnymi. Mamy nadzieje, że się Wam spodoba i znajdziecie tam wiele inspiracji do tworzenia z dziećmi. Tak naprawdę to blog dla Ludzika, który jeszcze bardziej zachęci go i zmobilizuje do prac twórczych :))

 

wtorek, 05 sierpnia 2008
Chorujemy i rysujemy

Ludzik chory, siedzimy w domu... i robimy projekty. Ja wczoraj rysowałam wykrój lali dla siostrzenicy, a Ludzik postanowił wymylić coś dla siebie. No i wyszło mu coś takiego. Tak ma wyglądać pirat- przytulanka:


Ważne sprawy:

banner dla Neli

Moje prace znajdziesz też w:






Galeria miniART
cassia.wu. Get yours at bighugelabs.com





Jako autorka zamieszczonych na tej stronie prac i zdjęć zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, proszę o niewykorzystywanie ich (jak również ich elementów) bez mojej zgody. Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac, napisz do mnie :)