wtorek, 16 marca 2010
Piraci

Dawno, dawno temu, Ludzik poprosił, żebym mu uszyła takiego pirata:

Projekt świetny, przyznajcie sami. Ale jak to w życiu bywa nigdy nie było dobrego czasu, żeby go zrealizować. No i jak to zrobić, żeby nie zawieść oczekiwań projektanta. Trwało to długo, prawie 2 lata. Wreszcie się wzięłam i w 2 dni uszyłam. Teraz obaj szczęsliwi wygladają tak:

Brakuje jeszcze nakrycia głowy. Bluzeczka jest zdejmowalna, dostałam już zamówienie na zmienną garderobę. Może kiedyś, jak czas pozwoli... Ludzik już wie, że warto cierpliwie czekać i nie pogania mamusi :)

poniedziałek, 08 marca 2010
Kulinarnie

Wypieki z masy solnej, jajka, ser, owoce i warzywa - czyli produkty do szkolnego mini sklepiku. Ludzik uczy sie teraz w szkole ile to litr, ile kilogram i jak używać pieniędzy. Wszyscy uczniowie mieli przygotować artykuły do klasowego sklepiku. A że miejsca w klasie mało, wszystko w rozmiarze mini, czyli XXXXS.

Razem z Ludzikiem ulepiliśmy trochę tycich, tyciusieńkich smakołyków. Pomalowaliśmy je farbami akrylowymi. Świetną przy tym mieliśmy zabawę. A najfajniejsze było to, że Linka poprosiła, żeby dać jej skosztować bułeczek i marchewki, hi hi.

U mnie poszczególne produkty, a u Ludzika wszystkie razem. Zapomniałam napisać, że na BloguLudzika jest też filmik o tym, jak Ludzik szyje: to dla niedowiarków, szczególnie dla Agatki. Zapraszamy serdecznie.

Miłego tygodnia  :)))

Pieczywo i nabiał czyli bagietki, chałka, chlebki, bułeczki, rogaliki i obwarzanki, ser i jajka:

Jajka:

Owoce - gruszki, jabłka, banany, pomarańcze i cytryny

Warzywa - pomidorki, pietruszka, marchewka i ogórki:

 

czwartek, 25 lutego 2010
Mój nowy konik...

...czyli rączy rumak - brelok. Pamiętacie mojego reniferka? Teraz uszyłam konia z takimi samymi nogami. Rumaków powstało już małe stadko. Czekają na obejrzenie i przygarnięcie w BROCANTE . Zapraszam :)

 

piątek, 19 lutego 2010
Lalka nieduża...

...dla mojej Lineczki. A ona kocha ją najbardziej, ze wszystkich swoich lal - bo mama szyła. :))) Lalka koślawa, co tu kryć, nie bardzo mi się udała. Ale moja córcia od razu ją pokochała, są nierozłączne. To strasznie cieszy.

Przepraszam, za moje długie milczenie. Ten rok zaczął się nie najlepiej. Zbieram siły, mam nadzieję, że będzie dobrze... Postaram się nie znikać już na tak długo. Dziekuję, że do mnie zaglądacie, buziaki dla Was wszystkich!!!!

wtorek, 22 grudnia 2009
Światecznie

Wesołych Świąt wszystkim tu zagladającym życzę. Zdrowych, rodzinnych, ciepłych i spokojnych...

Ja dziś spaliłam blachę pierniczków, ale co tam. Nieważne!                                        Pierniczki szybko wyrzuciłam, bo mój małżonek, by to jeszcze zjadł i wmawiałał mi, że pyszne. Zawsze tak robi. Ale przecież nie mogłam do tego dopuścić! Kiedyś się przecież zatruje:((((

Tak spokoju, dużo spokoju sobie i Wam życzę. I dużo miłości i wyrozumiałości ze strony rodziny, hi hi. Nawet jak coś spierniczycie.

Żegnam się z wami czule, jak moje dzieci z choineczką przed snem. Drzewko maluteńkie, bo nie będzie nas w domu w Święta. Ale nie mogło jej zabraknąć. Dzieci ją pięknie przystroiły. A tu, już w piżamkach żegnaja się z choinką i Mikołajkiem przed snem, czyż to nie urocze?

Gdybyśmy się nie widzieli - to szczęśliwego Nowego Roku. Buziaki dla Wszystkich.

 

PS. Pewnie nikt nie płacze z tego powodu i na to specjalnie nie czeka, ale muszę to powiedzieć-kursu szycia choineczki nie bedzie. Nie zrobiłam po prostu. Przepraszam.

Gdyby ktoś naprawdę z tego powodu rozpaczał, to w ramach rekompensaty mogę mu jedną choineczkę przesłać. Ale przed świetami na pewno nie dojdzie.

 

 

wtorek, 15 grudnia 2009
Grzechu warte

I lowe SCRAP obchodzi dzisiaj swoje pierwsze urodziny :) Same niespodzianki dziewczyny przygotowały z tej okazji, oj same cuda.

Całej ekipie ILS gratuluję i życzę dalszych sukcesów, 3majcie się dziewczyny!!!

 

I jeszcze niespodzianki u Jaszmurki, sami zobaczcie:

19:42, cassia.wu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 grudnia 2009
Pękaty Mikołaj

Bardzo fajnie się szyje te Mikołaje, powstał kolejny. Tym razem bardziej pękaty. Poprzednie jakieś takie chude, kryzysowe były.

My dziś przystroiliśmy mieszkanko. Rozwiesiliśmy lampki i nasze materiałowe gwiazdki, i serduszka z zeszłego roku, żeby zaprosić Mikołaja, tego Świętego, z workiem pełnym prezentów. Musimy jeszcze pamiętać, żeby mu jakieś ciasteczko zostawić i marchewkę dla reniferów. I szybko iść spać, bo nie przyjdzie!

Wam też życzę pękatych prezentów. Byliście grzeczni w tym roku?

p.s. Ludzik też uszył Mikołaja. Mały pomocnik mi rośnie :)))

czwartek, 26 listopada 2009
Laleczki w kropeczki

Kolejne lale, tym razem komplecik:

 

00:42, cassia.wu
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 23 listopada 2009
Czarny kot...

...czyli kolejna kocia zakładka. Obiecałam sobie, że ten będzie ostatni, więcej takich nie szyję. Ciekawe czy wytrwam w postanowieniu. W ogóle ostatnio ciężko mi się zabrać do szycia zakładek.

poniedziałek, 16 listopada 2009
Przedświątecznego szaleństwa ciąg dalszy

Kursik szycia choineczki w powijakach, nie mam na nic czasu ostatnio. Ale będzie, obiecuję. Póki co, pochwalę się, co mi wyszło z tych kawałeczków, które niedawno pokazywałam. A wyszli tacy zakręceni goście:

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19

Ważne sprawy:

banner dla Neli

Moje prace znajdziesz też w:






Galeria miniART
cassia.wu. Get yours at bighugelabs.com





Jako autorka zamieszczonych na tej stronie prac i zdjęć zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, proszę o niewykorzystywanie ich (jak również ich elementów) bez mojej zgody. Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac, napisz do mnie :)