środa, 31 stycznia 2007
Wszystkie bałwanki ubrane :)

Bałwanki szykują się do wymarszu na sanki.

Bałwanki w szalikach

 

niedziela, 28 stycznia 2007
Bałwanki, które sprowadziły Zimę

Przyznajemy sie!

To nie wyż Środkowoeuropejski, niż Azjatycki ani żaden inny Front sprawił, że spadło tyle śniegu.

Wszystko przez to, że zrobiliśmy Bałwanki z baloników oklejonych Wyborczą (dzięki Eight, za przepis na klej z mąki). W dniu, w którym je skończyliśmy zaczęło sypać. I przez to Tatuś Arka musiał odkopywać auto.

Tak bałwanki wyglądały nieubrane i nieco jeszcze zagubione na parapecie...

Gołe Bałwanki

... a tak później. Zwracam uwagę, że Pani Bałwankowa nie ma jeszcze szalika, a Mały Bałwanek i Tatuś Bałwanka już mają. Zupełnie jak w życiu...

Ubrane Bałwanki :)

Mama Bałwanka dostanie szalik, a cała trójka dostanie gałązkowe miotełki - ale najpierw musimy wyzdrowieć.

A psik!

piątek, 19 stycznia 2007
Sentymentalne pudełko na fotografie...

... czyli niespodziankowy pomysł na dzień Babci i Dziadka.

Gromadzimy:

- kartonowe pudełko po butach (może być po szpileczkach, może po chińskich trampeczkach) - ważne żeby karton był porządny;

- szary papier pakowy;

- kilka starych zdjęć - pod sprytnie wymyślonym pretekstem można wypożyczyć od Babci i Dziadka ich ulubione zdjęcia;

- kawałek kanwy, na której wyhaftujemy kilka starych zdjęć i napis "Foto" żeby było wiadomo, na co jest pudełko;

- wstążeczka, koronka, klej, nożyczki...

Pudełko okleiłam szarym, pakowym papierem. Ze zdjęciami udałam się do punktu ksero, ułożyłam obok siebie i skserowałam. To co skserowałam nakleiłam na górę pudełka. A na to z kolei nakleiłam wyhaftowany w międzyczasie obrazek obszyty koronką i kokardkę dla ozdoby.

A później sprezentowałam :)

Pudełko na fotografie

 

* i zgodnie z sugestią Qlki, żeby było bardziej widać haft:

Pudelko - aneks

poniedziałek, 15 stycznia 2007
Zwierzaki z wieszaka Przedszkolaka

Pozwólcie Państwo, że przedstawię Zwieszaki Przedszkolaka:

Z lewej - dinozaur roślinożerny, żrący właśnie jakąś roślinkę;

Z prawej - Miś w czerwonej kamizelce, nie żrący nic, bo ma już brzuszek i buzię pełne gąbki.

W jednym woreczku mieszczą się kapcie, w drugim - piżamka na leżakowanie. Miś ma literkę A na cześć Arka - który z tymi woreczkami zasuwa do przedszkola (o ile właśnie nie choruje).

Woreczki

 

A to właściciel woreczków - Arek. Na zdjęciu prezentuje woreczek, który sprezentował swojemu kuzynowi Maciusiowi.

Woreczek dla Maćka

czwartek, 11 stycznia 2007
Kelnereczka

Dzisiaj coś dla Szanownych Panów (czy jakiś Pan tu w ogóle zagląda?) - z odpowiednim wierszykiem:

"Chcesz śniadanko do łóżeczka? Poda Ci je kelnereczka"

(kopyrajt end ol rajts rizerwd)

A co będzie na śniadanie - to już każdy może sobie wymyślić sam - smacznego!

Kelnereczka

 

:) A nasza choinka startuje w konkursie na najładniejszą choinkę na Kabatach - to jest dzielnicy, w której mieszkamy.

Wszystkie konkursowe choinki można zobaczyć tu:

http://kabaty.org/index.php?option=com_content&task=view&id=87&Itemid=119

wtorek, 09 stycznia 2007
Czerwone jabłuszka

Tu i ówdzie ma dziś być 14 stopni! Czy to znaczy, że np. w czerwcu będzie już można zbierać jabłka - jak na mojej wyszywance?

Jabłonka

 

Qlkowa pytała czy woreczek z sikorką (wpis z 29 grudnia) jest na coś konkretnego.

Sikorka

Jak to woreczek - może być na wszystko co się w nim zmieści. Ale ten akurat ma swoją historię. Wyszywałam go 4 lata temu w Sylwestrową noc, która spedzałam w szpitalu, czekając na narodziny Synka.

Woreczek wyszywałam na specjalne zamówienie, na prezent dla osoby, która bardzo troszczyła sie o sikorki. A zima wtedy była bardzo sroga.

(UWAGA: słoninki bym w tym woreczku raczej nie przechowywała!)

piątek, 05 stycznia 2007
Ciąg dalszy remanentu...

Święta, Święta i po Świętach...

- Po pierwsze serduszkowe bombki z filcu :)



- Po drugie - serwetka z płatkami śniegu (bo miał być na Święta)

- A na deser - gwiazdki i serduszka (czyli bombek ciąg dalszy)

Świąteczne remanenty

Dziś w ramach poświątecznych (jesiennych???) porządków, wynieśliśmy choinkę. Przy okazji do pudełek powędrowały świąteczne ozdoby. A tam są jeszcze bileciki na prezenty:

- z zeszłego roku - Aniołki

- z tego roku - bileciki złote...

... czerwone...

... i Łosiek:

 

poniedziałek, 01 stycznia 2007
Żeby było cieplej

Nowy rok, nowe wyzwania, nowe wyszywania. Oby był lepszy niż ten. Na dobry początek coś „Z archiwum X”. Obrazek inspirowany wakacjami na greckiej wyspie Kos - tam dużo domków miało niebieskie drzwi i okiennice. A przede wszystkim było dużo dużo cieplej! Czego sobie i wszystkim życzę :)

Grecki domek 1

I jeszcze pod kątem, żeby pokazać że kwiatki są trójwymiarowe (3D):

Grecki domek 2


Ważne sprawy:

banner dla Neli

Moje prace znajdziesz też w:






Galeria miniART
cassia.wu. Get yours at bighugelabs.com





Jako autorka zamieszczonych na tej stronie prac i zdjęć zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, proszę o niewykorzystywanie ich (jak również ich elementów) bez mojej zgody. Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac, napisz do mnie :)